fairies

iTunes nie widzi iPhone'a


Korzystając z telefonu iPhone należy się przyzwyczaić, że większość rzeczy robi się przez aplikację firmy Apple pod nazwą iTunes. Są inne rzadziej używane natomiast tylko iTunes pozwala na pełną manipulację danymi.

Od czasu do czasu należy się spodziewać problemów. Zazwyczaj są to problemy, które da się rozwiązać poprzez standardowe kroki:
- deinstalacja wszystkiego co ma jako producent Apple (Dodaj/Usuń programy)
- wywalenie odpowiednich katalogów (szczegóły na poradniku apple.com/iphone)

Do ciekawszych problemów należy jednak sytuacja gdy mimo totalnego czyszczenia na systemie opertacyjnym desktopa lub laptopa - nadal jest brak rezultatów. Nie pomaga nawet reinstalacja systemu opracyjnego. Co wtedy?

Jest jeszcze jeden pomysł. Sprawdźmy czy na samym iPhonie lub iPodzie odpala się aplikacja iPod? Jeśli się wywala to znaczy, że jest problem z plikami w katalogu na urządzeniu przenośnym.

Należy uruchomić np. iPhone Explorer i usunąć zawartość Itunes Control. Po wykonaniu tego zabiegu powinna się zacząć uruchamiać aplikacji iPod. W tym momencie po podłączeniu iPhone do komputera i odpaleniu iTunes - urządzenie zacznie być pokazywane i od tej pory możliwa będzie komunikacja oraz synchornizacja zasobów

 

Opublikowane w kategriach: Czyszczenie, iPhone, Security, Windows, Zycie

  • Porady

  • Na wesoło ;)

    Kolejka w aptece.
    Pierwszy klient podchodzi do okienka, daje receptę, aptekarz mówi mu:
    - 320 złotych proszę.
    Drugi podchodzi, daje receptę, aptekarz mówi mu:
    - 340 złotych.
    Trzeci podchodzi, aptekarz mówi mu:
    - 390 złotych.
    Czwarty facet w kolejce się lekko poddenerwował i mówi:
    - Panie mgr, wszyscy idziemy od tego samego lekarza, wszyscy mamy taki sam lek na recepcie, dlaczego jedni płacą mniej, a inni więcej? Mgr odpowiada:
    - No wie pan, mamy taki kod z lekarzem, taką umowę....
    Facet się zdenerwował i mówi:
    - Panie, niech pan nam powie co to za lek, dlaczego ma inną cenę? Na recepcie było napisane : CC NWCMJDMCC CC. Klienci zaczęli nerwowo naciskać na aptekarza, bardzo chcieli żeby im przeczytał co to oznacza, co to za lekarstwo... W końcu aptekarz pod wpływem nacisku zaczął czytać z rumieńcami na twarzy:
    - Cześć Czesiek, Nie Wiem Co Mu Jest, Daj Mu Co Chcesz, Cześć Czesiek.